18.06.2014 :: 23:36 Komentuj (0)

Miło mi poinformować iż w tym roku zostałem jednym z ambasadorów akcji www.czystetatry.pl
Wpadajcie wszyscy 4 i 5 lipca będzie interesujący weekend a w dodatku zrobimy coś dobrego dla naszych ulubionych gór

<iframe width="560" height="315" src="//www.youtube.com/embed/eMYKQ3wiQy4?list=PLJDYUoH29KPtJrxziJ-J0gl1vwfBe8EP0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

02.05.2014 :: 14:58 Komentuj (2)

Tegoroczny wyjazd do Livigno nie różnił się znacząco od wszystkich moich poprzednich wypraw do tej  miejscowości mieszanych żywiołów. Jak zawsze było wesoło, chillowo i dużo snowboardingu. Gdyby zamykali trasy o 21 to pewnie o 2130 bym wracał do domu. Dopiero zamknięcie wyciągu pomagało mi podjąć decyzję, że najwyższa pora skończyć jeździć i wracać do siebie. Dodatkowo jeszcze jednemu chłopakowi o imieniu Krzysiek ukochana Dziewczyna zrobiła prezent w postaci dwóch dni jazdy/szkolenia na desce pod moim okiem. Dobrze to wspominam bo miał On dużo zaangażowania i chęci do nauki. Zaczęliśmy na najmniejszych skoczniach a skończyliśmy na e"L"kach i ustanych 360tkach.
Nowością był dla mnie park "AMERIKA", który miał małe skocznie i przszkody jibbowe, ale tak fajne, że popołudniami wszyscy się tam zjeżdżali i wspólnie shedowali. Mega klimat.
poniżej dwie foty zrobione przez Menela z parku AMERIKA właśnie.
Myślę, że za rok znów tam jadę. Do zobaczenia 

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

12.04.2014 :: 19:56 Komentuj (0)

Czas pomału kończyć sezon zimowy. A jednym z lepszych miejsc w tym celu jest Włoskie Livigno.

Dwa lata temu siadł mi tam pierwszy polski double cork
A w 2007 na nartach pierwsze 360 i 720

LivignoCamp 2007 from Snow PR on Vimeo.

Ciekawe co wydarzy się tym razem

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

07.04.2014 :: 22:13 Komentuj (0)

Dziś za oknem +20C i zero śniegu na szczytach gór.
A rok temu o tej samej porze mieliśmy najlepszy w sezonie freeride w Beskidach.
Stożek 04.2013
Foto Maksym Rudnik

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

01.04.2014 :: 19:23 Komentuj (0)

Bylismy juz po obiedzie. Ostatni wyjazd wyciagiem. Mowie- Wzorrek chodz tam na gorze mam taki maly fajny nawis. Pstrykniemy i lecimy do domu.
W calej tej sytuacje znalezienie kadru zajelo Wojtkowi najwiecej czasu. A ja tak jak lubie polecialem sobie spokojenego methoda poza trasa i pojechalem odpoczac do domu

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

31.03.2014 :: 00:27 Komentuj (0)

Ostatnio pisalem o zawodach  slope style w Rumunii, ktore wygralem. Sprawdzicie teraz krotki montaz z tego eventu i calej podrozy do ciekawej i przyjemnej Rumunii. Ja tam bankowo chce wrocic w przyszlym sezonie.
Kamera + edit Kuba Pacut

rumunia 2 from michal ligocki on Vimeo.

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

28.03.2014 :: 22:38 Komentuj (0)

Ruszam do Risoul Francja, doszły mnie słuchy, że dosypało tam sporo śniegu i liczę, że trafią mi się takie warunki jak dwa lata temu 

foto: Marek Ogien

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

24.03.2014 :: 14:15 Komentuj (4)

Weekend w Rumunii minął szybko. Nie za bardzo miałem tam dostęp
do netu dlatego nadrabiam zaległości już po powrocie. Ceły even "Burn Snow on Fire" udał się bardzo dobrze. Pogoda- pełna lampa, część raiderów
jeździła w t-shirtach, Park na, którym odbywał się slope-style, był bardzo
dobrze przygotowany i super przyjemny. Składał się z dwóch skoczni i jednej
przeszkody jibbowej (kink rail lub kink box). Atmosfera była luźna, sporo ludzi
aktywnie kibicowało nam na żywo. Gra była o trochę eurosów więc wszyscy
zawodnicy chcieli dobrze wypaść. Ja czysto skleiłem wszystkie swoje triki co
ostatecznie pozwoliło mi te zawody wygrać. Całkiem spoko bo to raczej były
dla mnie ostatnie  zawody tego sezonu i zakończenie go na szczycie pudła jest zdecydowanie
satysfakcjonujące. Cały wypad do Rumunii oceniam na wysoką 5tkę. Super klimat,
0 stresu, mili ludzie, droga trochę może długa, ale ciekawa.
Zdecydowanie czekam na przyszłoroczną edycję.


ps.Zima pomału dobiega końca, ale ja jeszcze lecę do Francji,
Włoch i może w Tatry więc może do zobaczenia na stoku.

ost 2 zdjęcia- Aron Suveg


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

22.03.2014 :: 08:43 Komentuj (0)

Od Rosji, praktycznie nie byłem nigdzie na desce. Skoczyłem
sobie raz do Szczyrku i na Gubałówkę, ale nie uznał bym tego za jakieś poważne wypady. W sumie od
tego czasu minęło trochę ponad miesiąc. Jak dla mnie jest to długa przerwa, a
biorąc pod uwagę, że sezon jeszcze w pełni to wręcz olbrzymia. Z pewnością
przyczyniła sie do tego słaba zima jaka w tym roku panuje. Z drugiej strony
myślę, że mój organizm potrzebował takiego dłuższego odpoczynku. Przygotowując
sie do Sochi byłem tak bardzo skoncentrowany na starcie w IO, że nawet nie
zwracałem uwagi na to czy mnie coś boli czy przeszkadza.  Po powrocie do Domu, cała olimpijska bańka
pękła, stres zszedł, mięśnie się wyluzowały. Miałem możliwość wreszcie sobie
trochę czasu poświęcić, sporo z niego również spędziłem Dziewczyną, Rodziną,
Przyjaciółmi, Znajomymi. Odpocząłem. Zarówno psychicznie jak i fizycznie.



Wiele dni minęło, ale myślę, że wyszło mi to na dobre i
teraz znów czas ruszyć na snowboard cieszyć się nim, rozwijać się i barć z
niego i dawać co najlepsze.



Aktualny kierunek- Rumunia. Tu zaprasza mnie mój dobry
znajomy, który organizuje największe zawody w tym kraju. Fajnie będzie go znów
zobaczyć. Do tego Rumunia jest dla mnie bardzo interesująca i mało odkryta. Po
drodze krótki stop w pięknym Budapeszcie, spotkanie z zaprzyjaźnionymi Węgrami
i dalej w trasę.



 Nie mam jakiś olbrzymich oczekiwań co do tego kilkudniowego wyjazdu. Jestem do niego
pozytywnie nastawiony, wierzę, że będzie przyjemnie, interesująco i wesoło.



 Tym razem droga sama w sobie jest celem. I to nigdy mnie nie zmęczy

Fury zapakowane, księżyc w pełni, czas ruszać



 

Szybki przystanek w Budapeszcie- uwielbiam to miasto

Bar "Telep" w Budapeszcie bardzo przyjemne miejsce

Granica Węgry/Rumunia. Nie pamiętam już kiedy ostatni przekraczałem granice z kontrolą paszportową samochodem

Podróż była długa, ale zapowiada się ciekawy weekend w pięknym miejscu


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

17.03.2014 :: 00:57 Komentuj (0)

Wczorajsza wystawa Rafała w stolicy była elegancka. Kto widział pewnie potwierdzi, kto nie niech czeka na druga edycje. Ja się ciesze ze na kilku fotkach się znalazłem. Przypomniały się dobre czasy, kiedy to z Rafałem robiliśmy zdjęcia w różnych stronach świata. Efekt, tego jest taki że między innymi dzięki niemu mam pamiątki na całe życie z mojego snowboardingu. Mam nadzieję, że ta nasza kolekcja jeszcze sporo się powiększy. Tymczasem już zapraszam na następną edycję i śledzenia fb fp Rafał Wielgus Photography.
Więcej zdjęć z tego wydarzenia tutaj

To jest zdjęcie, które jest za nami. Alpine Medows, Calofornia

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

10.03.2014 :: 00:49 Komentuj (0)

Piękne te nasze Tatry. Jaka szkoda, że w tym roku tak mało je zasypało, bym chętnie spędził tam więcej czasu niż jeden weekend. Tak wrzucam tu jedno foto z Gubałówki z widokiem na tatry
A tak było rok temu. To był świetny czas

D5S from Piotr Kabat on Vimeo.


{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

28.02.2014 :: 17:30 Komentuj (0)

Podczas pierwszej części sezonu siedziałem sporo w pajpach w Colorado. Na edicie poniżej możecie sprawdzić jak ten trip mniej więcej wyglądał. Niestety większość dobrych ujęć zniknęła gdzieś w moim komputerowym bałaganie, dlatego nazywam zamieszczone tu video "tape B". Dodatkowo wiele z tych dni jeździłem sam i zmuszany byłem do "self filmingu" dzięki temu mamy tu dużo ujęć "z kija" i kasku co w sumie może oddać lekki feeling towarzyszący jeździe w 6,5m superpipe. Enjoy



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

25.02.2014 :: 20:18 Komentuj (3)

Pomału nadchodzi czas by wyznaczyć sobie nowe cele. 
Aktualnie bardzo chciałbym skupić się na rozwoju projektu Mellow Livin' i powrocie do korzeni snowboardu. Ruszać na wyprawy snowboardowe w ciekawe miejsca Świata, z wyborną ekipą. Cieszyć się snowboardem, jeździć w głębokim śniegu, zdobywać szczyty i z nich zjeżdżać. Robić to co mnie w snowbardingu zauroczyło kiedy zaczynałem. Następnie wszystko to pokazywać na filmach i zdjęciach. Coś takiego udało nam się już w zeszłym sezonie zrobić i mogliście to oglądać tutaj

MELLOW LIVIN' #2 from michal ligocki on Vimeo.


czy na zdjęciach Ognia tutaj 
Niestety taki projekt wymaga nakładów finansowych, których z swojej kieszeni nie jestem w stanie pokryć. Aktualnie szukam sponsorów/partnerów na ten temat. Jeśli ktoś byłby zainteresowany wsparciem śmiało proszę o kontakt info@michalligocki.pl Myślę, że będzie to dla każdego układ "win win"

Celem równoległym który sobie stawiam jest pomoc w rozwoju polskiej sceny snowboardowej i propagowanie w naszym kraju tego zajebistego sportu. "Snowboarding is bigger than anything" i mimo iż na ten moment w Polsce jesteśmy mocno w tyle to ciągle nie mamy snowparków, wsparcia władz, działaczy, trenerów, sponsorów itd... wierzę, że nasza energia niebawem eksploduje i pociągniemy to do przodu. Jak widzę te małe dzieciaki z olbrzymią zajawką w oczach to jakiś wewnętrzny głos odzywa się we mnie, że wypadało by im pokazać drogę tak jak kiedyś pokazali mi ją moi Rodzice a później Herman czy Faber.
Myślę, że już niebawem moje plany zmienią się w czyny więc bankowo będę informował. 3majcie kciuki by to wszystko wypaliło.

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

21.02.2014 :: 23:18 Komentuj (6)

Czas pożegnać się z IO w Sochi. Będę te Igrzyska miło wspominał. Sporą część mojego życia poświęciłem na nie. Musiałem się na pewien czas odciąć od wszystkiego wyjechać daleko i skupić tylko na nich. Nie było, mi łatwo i lekko. Teraz czuję sporą ulgę, odprężenie i zadowolenie. Różne myśli w międzyczasie chodziły mi po głowie, czasem zwątpienie, czasem brak nadziei. Mimo wszystko zwyciężył snowboarding i moja duża miłość do niego. 
Na zakończenie i zamknięcie tego tematu wrzucam ostatnią porcję zdjęć z Igrzysk 2014, które już jutro się kończą.

na 8 dnie przed startem
aleja flag
mountain village
trening na sucho, dla chcącego nic trudnego
chyba nie ma nikogo kto z tymi kołami foty sobie nie strzelił
start area
8minut do startu
media
widok na mountain village nocą
znicz
Żegnaj Sochi. Mam nadzieję, że do zobaczenia wkrótce.

{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

17.02.2014 :: 17:19 Komentuj (1)

Za moment w Sochi zaczyna się drużynowy konkurs skoków. Mam lekkie przeczucie, że Naszym pójdzie bardzo dobrze gdyż lekko im stroje ponaciągałem.



{tytul_wpisu} -Michał Brelok Ligocki - Komentarze

archiwum

linki

Brelok- official blog 1242 Burn Quicker - Racja zdrowia APO Snow Image Map